Pojawienie się na świecie nowego członka rodziny jest dla starszego rodzeństwa bardzo ważnym i niełatwym przeżyciem. Z reguły jest tym trudniej, im większa będzie różnica wieku między starszym i młodszym dzieckiem, a zwłaszcza w tych sytuacjach, gdy to pierwsze przez długi czas było samo. Co zrobić, aby ta zmiana była jak najmniej dotkliwa?
Przede wszystkim nie należy wyobrażać sobie, że nasze dziecko jest tak mądre, że wszystko zrozumie, a my jako rodzice tak silni i zorganizowani, że ze wszystkim na pewno damy sobie radę. Bezpieczniej od razu zdać sobie sprawę z tego, że będzie trudno. Co można uczynić, żeby dziecko przyjęło młodsze rodzeństwo z radością i nauczyło się radzić sobie z sytuacjami, które nie zawsze będą mu odpowiadać?
Po pierwsze trzeba sobie uświadomić, że wiadomość, iż w jego życiu pojawi się ktoś nowy – brat lub siostra – dla dziecka zawsze będzie wstrząsem. Zrodzi poczucie zagrożenia i zazdrość, lęk przed tym, co nieznane. Nie wystarczy wtedy powiedzieć, że na pewno będzie fajnie, bo zyska towarzysza zabaw, a mama i tata nie przestaną go przecież kochać. Można to porównać z sytuacją, w której mąż prosi o zaakceptowanie drugiej żony, którą chciałby zaprosić do ich domu, a którą będzie kochał tak samo.
Następnie należy zastanowić się nad tym, jak z dzieckiem porozmawiać. Najlepiej zrobić to jak najwcześniej. Nawet jeszcze na etapie planowania potomstwa. A gdy już wiadomo, że mama jest w ciąży, trzeba opowiedzieć o dziecku, które się urodzi. Żeby starszy brat lub siostra dobrze przygotował się na przyjęcie rodzeństwa, należy zadbać o to, aby wytworzyła się między nimi więź jeszcze przed narodzinami. Można pozwolić głaskać brzuch, mówić do brzucha. Być może uda się dziecku poczuć ruchy maluszka. Taka serdeczność bardzo zbliża i już po narodzinach dziecku jest dużo łatwiej. Jeśli to możliwe, można zabrać dziecko na USG lub chociaż pokazać mu zdjęcie Dzidziusia.
Kolejna sprawa to podkreślanie, że brat lub siostra będą jego i będą go kochać. Dlatego warto uwzględnić udział dziecka w wyborze imienia czy w przygotowaniach wyprawki. Nie należy bez pytania zabierać rzeczy dotychczas używanych przez starsze dziecko. Zapytanie o zgodę pokazuje, że liczymy się z jego zdaniem i podnosi jego poczucie własnej wartości.
W czasie oczekiwania zamiast skupiać się tylko na mającym się pojawić człowieku, trzeba jeszcze bardziej zwracać uwagę na potrzeby starszego dziecka. Częściej przytulać, całować, mówić: „kocham”. Należy unikać sformułowań: „Nie skacz po mnie!”; „Uważaj, bo zrobisz maluszkowi krzywdę!” Uchroni to przed poczuciem, że to małe, choć jeszcze się nie urodziło, już jest najważniejsze.
Dziecku trzeba opowiedzieć w miarę możliwości o tym, co go czeka. Że sporo się zmieni, że rodzice nie będą już dla niego mieli tyle czasu, że często być może będzie się czuło smutne. Zwróćmy uwagę na naukę wyrażania tych uczuć. Na przykład: „Jeśli będzie Ci smutno, powiedz o tym mamie lub tacie”. Możemy poćwiczyć wyrażanie smutku, złości czy znudzenia w zabawie lub opowiadać bajki o postaciach, które spotkało coś podobnego. Zapewne dziecko nie będzie pamiętać o zasadzie „mówię o tym, co mnie boli”, ale jeśli przed narodzinami kolejnej latorośli wprowadzimy ją w życie, później będziemy mogli się do niej odwołać, ją przypomnieć, a to stanie się dobrym punktem wyjścia do rozwiązywania problemów.
I ostatnia bardzo ważna kwestia. Nie powinno wywozić się dziecka do babci lub cioci na czas porodu i powrotu mamy do domu (aby np. miała okazję dojść do siebie). To często pogłębia poczucie krzywdy i odrzucenia. Dziecko nie jest przecież meblem, który można na chwilę wynieść, gdy zawadza. Dobrze, jeśli dziecko może oczekiwać na brata czy siostrę w domu, w swojej bezpiecznej przestrzeni. Może ciocia, babcia lub niania będzie mogła mu towarzyszyć.
Od tej zasady, oczywiście, mogą być wyjątki. Jeśli wyjazd dla dziecka będzie wspaniałym przeżyciem, bo na przykład uwielbia wyjeżdżać do babci, można taki wyjazd zorganizować. Ale należy pamiętać o tym, żeby zapytać, czy dziecko chce wyjeżdżać. Jeśli ono będzie czuło się szczęśliwe, na pewno z entuzjazmem będzie czekać na kogoś, kogo kocha.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz